a cytaty z innego hotelu... bo na zdjęciu ten, w którym mieszkał Ernest Hemingway w Hawanie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 października 2017
czwartek, 5 października 2017
z dziennika
"Czarne niebo otworzyło się i na miasto zaczął padać deszcz.
Prawdopodobnie jedną z najtrudniejszych rzeczy dla człowieka jest prost e obserwowanie rzeczywistości i akceptowanie jej - taką, jaka jest. Zawsze zniekształcamy jej obraz własnymi nadziejami, oczekiwaniami lub lękami. Zaobserwowaliśmy w Rosji wiele zjawisk, których się nie spodziewaliśmy. Na szczęście mamy zdjęcia, aparat nie posiada uprzedzeń, obiektyw po prostu utrwala to, na co jest skierowany.” Steinbeck „Dziennik z podróży do Rosji ze zdjęciami Roberta Capy”
Można by powiedzieć, że lektura w sam raz na długie, zimne wieczory, ale czyta się ją tak obłędnie dobrze, że wystarczy raptem może na dwa...
wtorek, 3 października 2017
poniedziałek, 2 października 2017
niedziela, 1 października 2017
wtorek, 12 września 2017
środa, 23 sierpnia 2017
What to Expect in Cuba

Wherever I
am, I am looking for the same things: a color, a light, a sharp contrasts and
deep shadows, a facial expression, a sentiment. In Cuba, I spent almost every
day walking around the streets. When I take photos I always go alone. I focused
on people in public spaces – their daily routines – but I tried not to
interfere in peoples’ lives... more
sobota, 5 sierpnia 2017
no to napisałam
i dostałam
taką odpowiedz:
"Thanks so
much Kate!
This is
perfect. I think this is a really good "what-to-expect" guide for
anyone planning a trip to Cuba and your images are lovely too.
I have scheduled the article for the
August issue of SPM, which we will publish on the 18th. …"
środa, 26 lipca 2017
wtorek, 18 lipca 2017
wtorek, 27 czerwca 2017
z życia mrówek
- Piootr! Opowiedz
jak jesz delicje!
- Dobrze –
odpowiedział… i nabrał powietrza – więc najpierw… bardzo powoli obgryzam miękki
biszkopcik…. żeby zostało… takie kółeczko.
(ktoś westchnął
znacząco)
– Tak, no
właśnie – powiedział Piotr – i później… – kontynuował – ... najlepiej mieć jeszcze
ciepłą herbatę. Nabieram trochę w usta, tak żeby było wilgotno. Następnie kładę
delicję na języku. Biszkopcikiem do dołu. I czekam. Aż się rozpuści…
(śmiech i
znaczące pomruki sugerowały, że towarzystwo próbowało już rozpuszczać
niejednego biszkopcika)
- i po chwili
zostaje… już sama śliska galaretka.
- A ja
najpierw zlizuję czekoladkę….
- Tak – powiedział Piotr – To też jest ciekawa
metoda…
P.S. Jak spotkam
kiedyś mężczyznę mojego życia dam mu paczkę delicji…
niedziela, 18 czerwca 2017
czwartek, 1 czerwca 2017
czwartek, 25 maja 2017
niedziela, 21 maja 2017
wtorek, 16 maja 2017
fly away
Taksówki na
Kubie nie są zbyt szybkie, ale można się w nich schłodzić i odpocząć od upału.
Zabieranie
autostopowiczów jest obowiązkowe, co oznacza, że kierowca można dostać mandat
jeżeli nie będzie miał dobrego wytłumaczenia dlaczego się nie zatrzymał.
Chwilami
ciężko uwierzyć, że niektóre z pojazdów nadal jeżdżą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




