Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Londyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Londyn. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 sierpnia 2018

ostatni dzień sierpnia roztapia się


kasa przyszła i wyszła... no trudno, nic tak nie cieszy jak kolejny bilet… 
żadne tam fryzjery, lakiery, obcasy, atłasy... ważniejsza nadal dobra kurtka na deszcz 
i kolejna wiza w paszporcie 

a teraz
to już wreszcie można w dniach, nie w tygodniach czekać