czwartek, 19 listopada 2015

at work

jak pada można bezkarnie wyglądać przez okno, bez uzasadniania na co się patrzy, można ot tak po prostu… unikając odpowiedzi o powód zadumy … tylko co powiedzieć gdy nagle przestaje padać...


sobota, 14 listopada 2015

a z owoców to kupię banany

brakuje mi listów pisanych odręcznie, z tekstem przetartym na zgięciach papieru, listów pełnych skreśleń, pomyłek i zbyt dużych kropek na końcu…

   
P.S. z pozdrowieniami dla dziewczynki, która wczoraj wrzucała list do skrzynki ;-)
 

środa, 11 listopada 2015

z okazji święta niepodległości

z dala od jednodniowych newsów i manifestowania przynależności …  upajam się świętym spokojem


sobota, 7 listopada 2015

sobota


Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość

możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek

ale
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka


„Sobota” Bursa Andrzej