piątek, 20 listopada 2015
czwartek, 19 listopada 2015
at work
jak
pada można bezkarnie wyglądać przez okno, bez uzasadniania na co się patrzy,
można ot tak po prostu… unikając odpowiedzi o powód zadumy … tylko co
powiedzieć gdy nagle przestaje padać...
środa, 18 listopada 2015
sobota, 14 listopada 2015
a z owoców to kupię banany
brakuje
mi listów pisanych odręcznie, z tekstem przetartym na zgięciach papieru, listów
pełnych skreśleń, pomyłek i zbyt dużych kropek na końcu…
P.S. z pozdrowieniami dla dziewczynki, która wczoraj
wrzucała list do skrzynki ;-)
środa, 11 listopada 2015
niedziela, 8 listopada 2015
sobota, 7 listopada 2015
sobota
Boże jaki
miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość
możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek
ale
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość
możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek
ale
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
„Sobota” Bursa
Andrzej
Subskrybuj:
Posty (Atom)

